Miasto to żywa przestrzeń. Zwiedzając je, można niczym naukowiec katalogujący swoje zbiory odznaczać kolejne zabytki wymienione w przewodniku. Kościół, dworzec,  plac,  pomnik.  Można  także  spróbować  zanurzyć  się w jego tkankę. Na własnej skórze poczuć jego ruch. Opuścić uczęszczane ścieżki, aby poczuć jego klimat. Przeżyć prawdziwą przygodę, odbywając wędrówkę przez czas i przestrzeń. Takie właśnie możliwości daje gra miejska.

Jak to wygląda?

Uczestnicy otrzymują iPady, które stają się przewodnikiem i podstawowym instrumentem zabawy. Znajdują się w nich krótkie i ciekawie zredagowane informacje na temat odwiedzanych miejsc. Rozwiązanie jednej zagadki jest przepustką do następnego rozdziału gry. W trakcie zabawy, gracze nawiązują kontakty osobowe np. z podstawionymi osobami. Szukają skrzynek kontaktowych pod ławkami, dzwoniących do nich telefonów w budkach telefonicznych. Biorąc udział w iPad City Game, zwiedzający nie tylko oglądają zabytki i ciekawe miejsca. Motywacją są zadania, których rozwiązanie wymaga poznania zwiedzanych miejsc, a także rywalizacja z innymi grupami.

Trochę techniki…

Dzięki technologicznym możliwościom iPada możemy w trakcie gry wykorzystać takie jej komponenty jak:

  • teksty, filmy, zdjęcia
  • testy – pytanie i odpowiedź
  • rozmyty obrazek – w miarę upływu czasu się on wyostrza
  • zdrapki – trzeba „zdrapać” palcem ekran aby odsłonić rozwiązanie
  • szyfr – ułożenie elementów wg kolejności
  • kompas – wskazujący kierunek do celu
  • sonar – wskazuje punkty w określonym obrębie terenu
  • detektor – wskaźnik ciepło-zimno
  • lokalizator GPS, mapy
  • materiały wybuchowe – iPad wykorzystuje żyroskop i akcelerometr, zatem trzeba go nieść tak, aby nie „wybuchł”.

Wszystko te elementy sprawiają, że zwiedzanie miasta w formie gry miejskiej to atrakcyjna i dobra zabawa.

  • Ilość graczy: 2-10
  • Czas rozgrywki: 0,5-4 h
  • Trudność: średnia
  • Ocena graczy (1-6): 6