W skałach nad przepaścią czy na nizinach nad rzeką bądź bagnem? Most komandosa można zawiesić praktycznie wszędzie. Przejście nim zawsze jest okupione sporą dawką adrenaliny, potu, a na końcu ogromnej satysfakcji z przełamania własnych barier.

  • Most linowy w skałach – taki most to nie byle co do przejścia. Trzeba zacisnąć zęby (niektórzy oczy) i ruszać do przodu. Krok za kroiem, sekunda za sekundą jesteśmy coraz bliżej nowego życia. A gdy już dotkniemy zbawczej skały po drugiej stronie, aż chce się człowiek odpiąć z tych sznurków na zawsze i łyknąć czegoś mocniejszego. I jak to potem smakuje… 🙂

Most linowy integracyjna impreza

  • Most komandosa nad wodą – tutaj nie ma strachu o życie. Jest za to walka o to by wynieść całą i suchą skórę z tej przygody. Niektórym się niestety nie udaje. Ale tylko wtedy, gdy sami tego chcą.

Most linowy event

 

Zapraszamy do przeżycia fascynującej przygody!

  • Ilość uczestników: 4-10
  • Czas zajęć: 30-45 minut
  • Trudność: średnia
  • Ocena uczestników (1-6): 6